Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 28 2015

onlytoreturn
15:47
2770 1b45 390
Reposted fromWhiltierna Whiltierna viaoversensitive oversensitive
15:44
9090 b319 390
Reposted fromthetemple thetemple viazembata zembata
onlytoreturn
15:42
9746 92cc 390
Reposted frommadeliinne madeliinne viamala-szelma mala-szelma
onlytoreturn
15:41
5181 aa76 390
Reposted fromonnomnom onnomnom viamala-szelma mala-szelma
onlytoreturn
13:52
O George Sand.
Ta baba Sand jest Prudhomme'em niemoralności.
Była zawsze moralistką.
Tylko że niegdyś uprawiała antymoralność.
Dlatego nigdy nie była artystką.
Ma ten słynny styl potoczysty, tak ulubiony przez mieszczaństwo.
Jest głupia, ciężka gadatliwa. W swych pojęciach moralnych odznacza się nie większą głębią sądów i subtelnością uczuć niż konsjerżki i utrzymanki.
To, co mówi o swojej matce.
To, co mówi o poezji.
Jej miłość dla robotników.
To, że niektórzy mężczyźni mogli durzyć się w tej kloace, jest dowodem upadku mężczyzn w tym stuleciu.
Patrz przedmowa do Mademoiselle La Quintinie, w której twierdzi, że prawdziwi chrześcijanie nie wierzą w Piekło.
Sand jest za bogiem dobrych ludzi, za bogiem dozorczyń i puszczalskich pokojówek. Ma swoje powody, aby domagać się zniesienia piekła.
— Charles Baudelaire, Moje obnażone serce, s. 44
onlytoreturn
13:38
4256 551a 390
onlytoreturn
13:37
4248 b090 390
Reposted bymonia8812notyourstrawberryshitsuribezwladniejeszczenieselseymrs-cosmosloveproofegzystencjamarvelousadaaa93hereyesjutyndayourhabitcomiendoliricacarmenlunaDreamInMyPocketladymartiniadwokatdiablalena001kapella48hrs
onlytoreturn
13:35
4239 4d59 390
onlytoreturn
13:34
4232 d31e 390
Reposted byWejeymurdocmiodzio-EvrydayJunglist
onlytoreturn
13:30
Odkąd dano mi imię
Czuję się kimś innym
A do środka mi wrastają
Włosy, pazury, kły
Kiedy myślisz, że kłamię
Czuję się niewinny
Bo pod skórą jestem wilkiem
I wilkiem muszę być
— domowe melodie - Wilkiem
onlytoreturn
13:27
Łatwo jest być miłym,
Kiedy jesteśmy sami.
— Depeche Mode - Happens All The Time
onlytoreturn
13:26
4212 0e4b 390
Reposted byhistoriapaniB historiapaniB
onlytoreturn
13:16
- Więc kiedy bywa się razem?
- Nie wiem. Może wtedy, kiedy jest się samemu. I kiedy tego drugiego człowieka już nie ma, i kiedy wiesz, że nigdy już nie wróci do ciebie. Może wtedy jesteś z nim naprawdę i na zawsze. Jeśli umiesz go pamiętać.
— Marek Hłasko
Reposted byjustshineonsthwentwrongboundlessgognotyourstrawberry
onlytoreturn
13:12
4183 0b3f 390
Reposted byinaczejmidajwellprakticaTyMiJestes
onlytoreturn
13:11
4181 1f1f 390
onlytoreturn
11:14
3903 6613 390

June 24 2015

onlytoreturn
20:10

Wielu mężczyzn ma przekonanie, że kobiety zgubiły swoją kobiecość. Włożyły ją gdzieś pomiędzy pracą od poniedziałku do piątku i gotowaniem rzeczy tylko z torebki, a później o niej zapomniały, bo wyszły z mieszkania jak Audrey Hepburn – z silnym zamiarem bycia damą, ale wróciły do niego jak Courtney Love – z rozmazanym makijażem, butami w ręce i zdecydowanie za dużą ilością wódki w żołądku. Niestety bliżej temu do Warsaw Shore, niż do bycia ikoną stylu.

Tylko podstawowe pytanie brzmi: Dla kogo mają być Audrey Hepburn i dla kogo mają pielęgnować swoją kobiecość? Czy dla Marka, który rozparty w kawiarnianym ogródku chwali się, że zdradził swoją Krystynę już pięć razy, czy może założyć sukienkę dla Grześka, który o stylu słyszał, ale raczej nie w chwili kiedy zakładał wściekle pomarańczową koszulkę polo do spranych dżinsów.

Nie chodzi o to, że wszyscy mężczyźni są źli, bo nie są. Tak, jak większość ludzi mimo mediów straszących morderstwami jest w porządku, uśmiecha się i potrafi powiedzieć: „Dziękuję”, tak samo większość facetów jest ok.

Nie chodzi też o to, że kobiety są idealne bo nie są. Mają mnóstwo wad. W połowie zawdzięczają je swojemu wychowaniu, co zwykle oznacza, że usłyszały:
- od mamy: „Facetom chodzi o jedno”
- od babci: „Ty się wnuczko szanuj”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: „Traktuj cipkę jak świętego Graala”
- od ciotki: „Na mężczyznach nie można polegać”
- a od siostry: „Jak mu zależy to się postara” i nieważne, że w przypadku wystąpienia kombosa w postaci męska duma+kobiecy foch, potencjalna miłość życia rozpływa się w powietrzu, jak tytoniowy dym.

Chodzi o to, że za drugą połowę najbardziej znienawidzonych kobiecych zachowań, winę ponoszą sami faceci, którzy zachowują się tak, jakby postanowili w pełni potwierdzić negatywny stereotyp o swojej płci. Jeśli więc dziwisz się, że kobiety uważają facetów za bandę frustratów, patologicznych kłamców i rozgotowanych kluch, i jeśli irytuje cię, że często jesteś wrzucany z nimi do jednego worka, to ładnie za to podziękuj tym nielicznym facetom, przez których ocenia się całą płeć, na tej samej zasadzie, z powodu której Polaków uważa się za złodziejów i pijaków.

W szczególności podziękuj mężczyznom, w których słowach i gestach widać dzieciaków, których stać było tylko na to, żeby pociągnąć koleżankę za włosy, ale nie na to, żeby powiedzieć: „Podobasz mi się”. Teraz są dorośli, stoją w grupie i tonami wytrawnych znawców mówią: „Tamta dupa ma słabe nogi, ale i tak bym ruchał.” Żadna kobieta nie marzy o niczym więcej, niż być traktowaną w taki sposób. Mniejsza o twarz, imię, studia, pracę – ona jest tylko „dupą” i jeśli nawet nią dla ciebie jest, to naprawdę nie musi o tym wiedzieć.

Facetom, którzy będąc w związkach cały czas flirtują z innymi laskami, „żeby nie wyjść z formy” i tym, którzy dla seksu kłamali, że marzą o związku, a ona jest idealna. Nie dlatego, że tak myśleli, ale dlatego, że nie mogli uwierzyć w to, że jakakolwiek dziewczyna mogłaby z nimi pójść do łóżka gdyby powiedzieli, że lubią ją i lubią spędzać z nią czas, ale nie szukają nikogo na stale.

Tym facetom, którzy żartują sobie, że miejsce kobiety jest w kuchni i na łańcuchu nie widząc, że każde słowo ocieka cebulą, a im wyrastają mentalne, januszowe wąsy.

Mentalnym nastolatkom, którzy marzą o uległych, miłych i słodkich dziewczynach, ale w piątkowy wieczór pomiędzy wbijaniem szóstki do łuzy, a łykiem whisky mówią, że jednak Magda to jest za miła i wolą Jadwigę. Zwłaszcza jeśli Jadwiga nimi pomiata, a oni wciąż na nią czekają, dzięki czemu wpisują się perfekcyjnie w syndrom madonny i ladacznicy.

Facetom, którzy dla seksu zapominają o słowie „godność”, a wizja cipki sprawia, że nie wymagają od kobiety niczego poza wyglądaniem, bo i tak chcą sprowadzić ją tylko do kreski postawionej na ścianie, nawet jeśli jest to związane z żebraniem i zachowywaniem się jak postać z kreskówki – ta ze strzelającymi oczami i żuchwą opadającą na ziemię.

Każdemu, który najpierw powiedział: „Zdążę wyjąć przed końcem”, a kilka miesięcy później oznajmił: „Twój dzieciak – twój problem”, zamiast sypiać z kobietami, z którymi posiadanie dziecka w złym momencie może nie jest powodem do skakania z radości, ale na pewno też nie jest powodem do zamieniania się w Magika.

Oraz tym, którzy nie ogarnęli, że to co się dzieje pomiędzy ludźmi w relacji nie dezaktualizuje się w chwili rozstania i nie rozpływa się w powietrzu, ale też wpływa na przyszłe oceny, postawy i przekonania kobiet. To kwestia kultury. Jeśli wchodzisz do czyjegoś mieszkania, to nie zostawiasz po sobie śmieci – dlaczego masz więc to robić wchodząc do czyjegoś życia? Zwłaszcza w sytuacji, kiedy jest możliwe tyle satysfakcjonujących dla obu stron związków, żeby nie chcieć angażować się w te, po których ktoś poczuje się zdeptany.

W relacjach damsko-męskich jest tylko jedna zasada: „Bądź mężczyzną, wobec którego kobiety zachowują się dobrze”. Ta sama kobieta wobec jednego faceta będzie suką, a wobec drugiego esencją kobiecości. Kobiety starają się, jeśli mają dla kogo. Flirtują jeśli mają z kim i zakładają dopasowany dół do góry bielizny, jeśli widzą, że to ma sens.

Tylko że jak większość zasad, ta też działa w obie strony i o tym warto pamiętać w świecie, w którym częściej równa się w dół, niż w górę i w którym widać już równie niewiele księżniczek, co książąt.

— volantification
Reposted fromacetylocoa acetylocoa viafujitsuh fujitsuh
20:01
4674 b50b 390
Reposted fromthatwasntadream thatwasntadream viaSkydelan Skydelan
onlytoreturn
19:58
Chwilami zazdroszczę im takiego codziennego, nudnego szczęścia, tylko z tego powodu, że są razem i patrzą na rośliny. Ja nigdy nikomu nie umiałam dać spokoju. Sobie też. 
— Osiecka do Przybory
Reposted frommodliszka modliszka viaSkydelan Skydelan
onlytoreturn
19:39

-Czy mogę się do Pana przytulić?

-Przecież się nie znamy..

-Za miesiąc nie będziemy widzieli świata poza sobą.

— ***
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
Get rid of the ads (sfw)

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl